|
środa, 22 lutego 2012 19:24
|
Były radny Jakub Świderski pomówił prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Tak orzekł dzisiaj gdański sąd. Chodzi o rysunek w nieistniejącej już gazecie "Obserwator Sopocki".
Przedstawiał osobę podobną do Jacka Karnowskiego, z kopertą w ręku. Zdaniem prezydenta Sopotu, rysunek sugerował przyjmowanie łapówki. Gdański sąd przyznał rację Jackowi Karnowskiemu. Jakub Świderski ma zapłacić grzywnę w wysokości prawie 4 tys. złotych i koszty sądowe. Zamierza odwołać się od wyroku.
Jacka Karnowskiego nie było na ogłoszeniu wyroku. Radiu Gdańsk powiedział, że każdy powinien brać odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Proces Karnowski - Świderski trwał ponad 5 lat. W tym czasie sąd zbierał się 30 razy.
Tymczasem w poniedziałek Sąd Rejonowy w Sopocie zdecyduje, czy dojdzie do procesu prezydenta Sopotu, oskarżonego m.in. o żądanie łapówki. Miał domagać się od biznesmena Sławomira Julke dwóch mieszkań, w zamian za pozytywną decyzję administracyjną. Sąd ma rozważyć częściowe umorzenie postępowania i zwrot sprawy do Prokuratury Apelacyjnej, celem uzupełnienia. Jak dowiedziało się Radio Gdańsk, obrońcy Jacka Karnowskiego złożyli w sądzie wniosek o umorzenie postępowania.
(Radio Gdańsk)
|