|
Iluminacja czyli pastor w hipermarkecie.. |
|
środa, 21 grudnia 2011 23:54
|
|
Ten szczęśliwy jegomość na zdjęciu, wpatrzony w swoją wybrankę z wzajemnością i widać miłością wielką, to osoba duchowna:))) Tak, tak to pastor Paweł Bartosik. (właśnie „ukradłem” mu fotkę z jego bloga www.pbartosik.blogspot.com , tylko cicho sza:)) Uwielbiam zaglądać do światów innych tradycji niż moja, są inspirujące. Jestem wychowany w religii rzymsko-katolickiej i do tej pory zaskakuje mnie to, że jakiś duchowny może mieć dom, żonę, dzieci i swoje prywatne szczęście.
Pamiętam jak kiedyś miałem zrobić audycję o Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy w Gdańsku i dostałem numer telefonu do jakiegoś księdza, znającego tę ideę. Księdza nie znam, ale dzwonię. Odbiera kobieta i na moje pytanie o księdza miło odpowiada – Przykro mi, ale męża nie ma w domu. Aż mnie zamurowało. Okazało się, że dzwonię na plebanię kościoła polsko-katolickiego. Tym lepiej, moja wyobraźnia lubi spotykać historie inne od ciasnego świata moich wyobrażeń. Na tym myślę polega rozwój i jest powód do interesującego spotkania. Tym razem miało być jednak dość stereotypowo. Poprosiłem Pawła Bartosika o rozmowę, bo jest twórcą akcji Święta Bez Szopki. Zrobił na ten temat stronę internetową www.swietabezszopki.pl . Myślę sobie; spotkamy się, ponarzekamy na komercjalizację Bożego Narodzenia, trochę porozmawiamy o świętach protestantów. Standard. Żeby było chociaż ciut oryginalnie i przewrotnie umówiłem się z pastorem w hipermarkecie, czyli w miejscu gdzie większość z nas przygotowuje się do „duchowych przeżuć”. Będzie fajna, zadziorna rozmowa z pastorem między półkami, myślę. A tu się pomyliłem. Paweł czekał na mnie w kawiarni. Możemy iść między te półki mówi, ale on nie jest od krytykowania i pokrzykiwania na ludzi, że kupują cokolwiek za dużo. Święta powinny być czasem obfitości, radości, prezentów, błyszczących światełek, iluminacji i uroczyście przybranych domów. Święta są po to żeby świętować a nie żeby się umartwiać. Człowiek jest jednością ciała i duszy. O potrzeby cielesne należy tak samo dbać, jak o duchowe. W końcu Jezus w Kanie Galilejskiej zamieniał wodę w wino, a nie wino w wodę. Świętujmy zatem, niech to będzie czas inny od zwykłych dni. To od czego jest pastor? Od przypominania czyje jest to święto. Obchodzimy urodziny Jezusa Króla! Cieszmy się po królewsku, na umartwianie się jest zawsze czas, teraz jest czas wdzięczności. Dziękuję Pawle za to spotkanie, było ogromnie inspirujące. Może zrobię sobie w te święta wycieczkę szlakiem oryginalnych iluminacji? Albo przypomnę film Zanussiego "Iluminacja"? Posłuchaj rozmowy z Pawłem Bartosikiem:
|